Niedocenianie potencjału portali społecznościowych w marketingu jest niewątpliwym błędem. Obecnie liderem rynku portali tego rodzaju jest Facebook z liczbą ponad 450 milionów użytkowników, czyli mogłoby stanowić trzecie pod względem liczby mieszkańców państwo na świecie! Natomiast w Polsce liderem pod względem liczby aktywnych użytkowników jest Nasza-Klasa - 13 milionów. Liczby te obrazują możliwy zasięg przekazu w przypadku aktywności przedsiębiorstw na portalach społecznościowych.
Społeczne media w odróżnieniu od tradycyjnych charakteryzuje sprecyzowany kierunek przkazu informacji (które mogą być dopierane do charakterystyki odbiorcy komunikatu, ale na początku firma musi odnaleść się ze swoim komunikatem w gąszczu relacji), ponadto media tego typu dostępne są praktycznie dla każdego, a informacje rozprzestrzeniają się błyskawicznie. Główną cechą mediów społecznych jest trwałość informacji (np. w odróżnieniu od telewizji, gdzie reklama emitowana jest w czasie rzeczywistym). Może być to zarówno zaletą, ale też i wadą w przypadku problemowych sytuacji. Aspektem mediów społecznych o którym nie można zapominać jest BRAK KONTROLI nad rozwojem skupionej wokół firmy społeczności.
Najważniejszą cechą odrózniającą marketing tradycyjny od marketingu w społecznościach internetowych jest sposób rozchodzenia się komunikatów danej marki. W przypadku tradycyjnego marketingu marka musi dotrzeć ze swoim komunikatem do każdego z konsumentów. Natomiast w przypadku marketingu w społecznościach internetowych wystarczy dotrzeć z przekazem do tzw. ambasadorów marki, którzy rekomendują dany produkt/usługę swoim znajomym. Jest to forma tzw. marketingu szeptanego (Word of mouth). Warunkiem sukcesu marki w społecznościach internetowych jest odpowiednie dotarcie wyłącznie do ambasadorów marki, którzy, przekonani w odpowiedni sposób dobranym przekazem, będą lojalnie rekomendować markę.
Schemat przedstawia proces rozchodzenia się przekazu:
http://academia-electronica.net/wyklady-goscinne/kafeteria-2010-05-27/foto/14.html
Sam twórca Facebooka , Mark Zuckerberg, w jednej ze swoich wypowiedzi zauważył, iż reklama powina angażować użytkowników, a nie uderzać ich w głowę ze wszystkich stron. Dlatego też komunikaty reklamowe są często zindywidualizowane i dobierane do charakterystyki użytkownika.
Jednak w przypadku portali społecznościowych, to nie reklamy są głównym i najważniejszym narzędziem marketingowym , a tworzenie społeczności wokół marki. Każdy użytkownik należący do takiej społeczności (np. grupy na Facebooku) poprzez swoje uczestnictwo w swoisty sposób rekomenduje markę swoim znajomym.
Ciekawym przykładem budowania społeczności wokół marki jest grupa fanów Coca-Coli na Facebooku, która została utworzona nie przez fimę, ale przez indywidualnych użytkowników! Coca-Cola Company podjęła później współpracę z założycielami grupy.
Wobec zasięgu rozprzestrzeniania się komunikatów i pozytywnych wartości emocjonalnych, które są podstawą budowania lojalności względem marki można bezsprzecznie stwierdzić, że tworzenie społeczności wokół marki jest jednym z najlepszych form marketingu. Oczywiście, społeczności tego typu tworzone są nie tylko na portalach społecznościowych. Przykładem może być marka Harley Davidson, która zbudowała społeczność wokół marki zanim nastała era Internetu lub też społeczność entuzjastów smaru WD-40. Jednak należy pamiętać, że portale społecznościowe znacznie ułatwiają budowanie społeczności wokół marki. Dzięki portalom takim jak Facebook można zbudować społeczność nawet wokół lokalnej kawiarnii .
Więcej o marketingu portali społecznościowych:
http://academia-electronica.net/wyklady-goscinne/kafeteria-2010-05-27/